Informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj.
Wersja mobilna [przełącz]

Platon - Obrona Sokratesa

Flaga Polska 20 września 2019, piątek
Autor: Platon
Wydawnictwo: Vis-a-vis Etiuda
Nauka

Dwie pierwsze książki z naszej nowej serii: "seria z Kalliope" czyli od Platona do Nietzschego to cykl pięknie wydanych klasycznych dzieł wybitnych filozofów od czasów greckich aż po początki wieku XX. Wszystkie książki oprawione są w płótno ze złoceniami. Kolekcjonerskie wydania. Zaczynamy od Platona i jednego z jego najważniejszych dialogów czyli od "Obrony Sokratesa" w klasycznym przekładzie (wraz z posłowiem i objaśnieniami) Władysława Witwickiego.
Platon (427 p. n. e. -347 p. n. e. uczeń Sokratesa, którego śmierć uważał za niewyobrażalną zbrodnię ateńskiej republiki)napisał 35 dialogów. "Obrona Sokratesa" należy do dialogów wczesnych, a jest to - w odróżnieniu od pozostałych - w zasadzie monolog Sokratesa przedstawiający treść jego trzech mów wygłoszonych w trakcie procesu. Wniesiony przez 3 osoby akt oskarżenia zarzucał, iż Zbrodnię popełnia Sokrates, bogów, których państwo uznaje, nie uznając, inne zaś nowe duchy wprowadzając; zbrodnię też popełnia, psując młodzież. Sokrates całkowicie odrzuca te zarzuty, tłumacząc najpierw przyczyny dla których spotyka się z niechęcią współobywateli ateńskich, następnie odrzuca zarzuty o deprawacji młodzieży i oskarżenia o bezbożność. Sokrates twierdzi, że nawet gdyby sąd go uwolnił pod warunkiem zaprzestania dalszego filozofowania, nie zaprzestanie swojej działalności. Mówi: Ja was obywatele, kocham całym sercem, ale posłucham boga raczej, aniżeli was i póki mi tchu starczy, póki sił, nie przestanę filozofować i was pobudzać i pokazywać drogę każdemu, kogo tylko spotkam. (... ) Tak rozkazuje bóg, dobrze sobie to pamiętacie, a mnie się zdaje, że wy w ogóle nie macie w państwie nic cenniejszego, niż ta moja służba boża. Bo przecież ja nic innego nie robię, tylko chodzę i namawiam młodych spośród was i starych, żeby się o ciało, ani o pieniądze nie troszczył jeden z drugim przede wszystkim, ani tak bardzo, jak o duszę, aby była jak najlepsza; i mówię im, że nie z pieniędzy dzielność rośnie, ale z dzielności pieniądze i wszelkie inne dobra ludzkie i prywatne, i publiczne. W "Obronie Sokratesa" nie rozstrzyga żadnych fundamentalnych sprawa z dziedziny ontologii czy epistemologiipozostaje jednak ona jednym z najważniejszych jego dialogów - jest bowiem dialogiem stricte etycznym. Sokrates zostaje skazany na śmierć, nie kaja się jednak, nie zmienia swojego zachowania/poglądów, choć dzięki temu mógłby uniknąć śmierci. Ważniejsza bowiem pozostaje prawda i sprawiedliwość oraz konieczność zachowania godności w każdej sytuacji.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.