23 kwietnia 2026, czwartekRok 1866. Apolonia Mazurek, panna na wydaniu, żyje w niewielkiej polskiej społeczności osiadłej w Teksasie. Na wyżynie niedaleko San Antonio znajduje się kilka wsi założonych przez polskich emigrantów, którzy nieustannie borykają się z nędzą, niechęcią Teksańczyków i Meksykanów oraz atakami Indian.
Danny Wittlif jest kawalerem, mieszka w sąsiedztwie Apolonii na rancho swego ojca, który go nienawidzi. Po niedawno zakończonej wojnie secesyjnej, w której walczył po stronie Konfederacji, na twarzy pozostała mu oszpecająca blizna. Danny topi żal w alkoholu i wyładowuje wściekłość na głupich Polaczkach.
Arcybiskup teksański na prośbę emigrantów sprowadza z Rzymu polskich księży z zakonu zmartwychwstańców, by nieśli osadnikom posługę duchową i chronili ich przed wszelkim złem. Wszyscy byli kapelanami w powstaniu styczniowym, a przybyli do Ameryki „z różańcem w jednej ręce i rewolwerem w drugiej”.
Ksiądz Andrzej Rzańca zostaje proboszczem w miejscowości, w której mieszkają Apolonia i Danny.
Kiedy drogi życiowe tych trojga się krzyżują, wszystko się musi odmienić.
Nienawiść zamieni się w miłość, rozpacz w nadzieję, a zemsta w przebaczenie.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.