6 maja 2026, środaNa stronach tej książki znieważono ponad 100 stworzeń, które mają za dużo nóg, za dużo oczu i zdecydowanie zbyt wiele tupetu. To lektura dla każdego, kto kiedykolwiek zastanawiał się, co mu chrupie pod butem albo co go tak gryzie w człowieka. Przy każdym z opisanych stworzeń zamieszczono informację, czy może was użreć, czy też zadowoli się liźnięciem w piętę.
Znajdziecie tutaj odpowiedzi na pytania, które zadają sobie jedynie entomolodzy i pacjenci oddziałów zamkniętych (z góry przepraszam za pleonazmy).
Jeżeli powyższe tematy wzbudziły waszą ciekawość, to witam w klubie ludzi z robaczywymi myślami. Moje kondolencje. To nieuleczalne. I zaraźliwe drogą książkową.
W środku czekają ilustracje i opisy całej masy cudownie wrednego drobiazgu. Są też porady. Na przykład: jak uzbroić się na wyprawę do ogrodu, żeby nie wrócić z niej jako bufet dla komarów i kleszczy, i jak zaobserwować to i owo bez zgniatania kogo popadnie.
Dowiecie się również, dlaczego śnią wam się pszczoły, i nauczycie się odróżniać robala od owada (bo naukowcy są złośliwi i to nie to samo).
Ostrzegam jednak lojalnie: po lekturze już nigdy nie spojrzycie na łąkę tak samo. Zamiast kwiatków zobaczycie pole bitwy, dewiacji i bezwzględnej walki o przetrwanie. Wchodzicie tu na własną odpowiedzialność.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.