Informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj.
Wersja mobilna [przełącz]

Leonid Fiedoruk - Krwawe tropy

Flaga Polska 1 września 2021, środa
Autor: Leonid Fiedoruk
Wydawnictwo: Stowarzyszenie Dorzecze
Sensacja i Kryminał

Akcja sensacyjnej powieści "Krwawe tropy" rozgrywa się w Białymstoku w latach 1924-25. To czasy kiedy na terenach Kresów aktywnie działają komunistyczne siatki szpiegowskie, których celem jest destabilizacja sytuacji politycznej i społecznej w tym regionie. To napady na miejscowość Stołpce, czy pociąg pod Łunińcem, zorganizowane przez przerzucane na wschodnie tereny Polski, bolszewickie bandyckie bandy. To także czasy kiedy to młoda władza nie potrafi poradzić sobie z bandami przemytników i złodziei. Wykrycia siatki szpiegowskiej działającej na terenie Białegostoku i Wilna podejmuje się aspirant Policji Śledczej i współpracownik Wydziału II Wojska Polskiego, zajmującego się wywiadem i kontrwywiadem, zwanego Dwójką, Stefan Lewicki. Wraz z przyjaciółmi z czasów wojny 1920 roku mecenasem Markiem Lewandowskim i dziennikarzem Zygmuntem

Dreszerem tropią bolszewickich bandytów. Przez karty powieści przewijają się autentyczne postacie tamtych czasów Urke Nachalnik, Jankieczkie, czy Sergiusz Piasecki. Także część wydarzeń na których zbudowane są wątki powieści miała miejsce. Bohater akcji zawierając przyjaźnie i przeżywając liczne przygody prowadzi czytelnika przez klimat Białegostoku lat 20 – tych, wiernie oddając koloryt ówczesnego miasta i jego mieszkańców. Odwiedza dawne restauracje, hotele, kina, sklepy ukazując od podszewki życie miasta. Nie bez znaczenia dla akcji powieści jest ogromne zróżnicowanie kulturowe
i religijne Białegostoku lat dwudziestych XX wieku. Jest to nie tylko trzymająca w napięciu lektura ale także podana w niebanalny sposób historia miasta i jego mieszkańców, doskonale ilustrująca z jakimi trudnościami borykali się Polacy w czasach odbudowy zniszczonego zaborami i wojną Państwa, oraz jak wielkie ponieśli ofiary.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.