16 września 2026, środaOto bezbożny szaleniec ścigający Bożego szaleńca aż na kraniec świata.
Tak Javier Cercas zaczyna swoją książkę opielgrzymce papieża Franciszka do Mongolii. To opowieść wyjątkowa zwielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że po raz pierwszy whistorii Watykan dopuścił jakiegokolwiek pisarza tak blisko papieża, do tego pisarza otwarcie antyklerykalnego ikrytykującego Kościół. Ponadto papież udał się do Mongolii – buddyjskiego kraju, wktórym mieszka raptem półtora tysiąca katolików, zpunktu widzenia Europy peryferyjnego.
Cercasowi udało się zamienić bardzo osobliwą propozycję napisania książki opapieskiej pielgrzymce wmistrzowską opowieść, thriller onajwiększej tajemnicy whistorii ludzkości. Jaką rolę odgrywają sprawy duchowe itranscendentalne wżyciu człowieka? Jakie miejsce zajmuje wnim religia oraz pragnienie nieśmiertelności? Iczy matka pisarza, gorliwa katoliczka, spotka się ze swoim mężem po śmierci?
Jeden znajlepszych pisarzy wnaszym języku.
Mario Vargas Llosa
Dialogiczne zanurzenie wKościół rzymski iKościół ubogich, wzasady doktrynalne iwinstytucjonalną sztywność sprawia, że książka jest reportażem równie dynamicznym, co wielowymiarowym, który jednocześnie zarysowuje agonalny portret Bergoglia [... ]. Znakomita.
Domingo Ródenas, "Babelia"
Książka, która oburzy zarówno prawicę, jak ilewicę, pokazując, dlaczego Cercas jest pisarzem nieposkromionym, niewygodnym iniedającym się zaszufladkować.
Ricardo Baixeras, "El Periódico"Powyższy opis pochodzi od wydawcy.