8 kwietnia 2026, środaBeata ma czwórkę dzieci, długi, byłego męża, który jej nie wspiera, i jedno przekonanie: zrobi wszystko, żeby żyć po swojemu. Decyduje się na pracę w branży usług seksualnych — i zostaje w niej na ponad dwadzieścia lat.
Książka odsłania kulisy seksbiznesu: duże pieniądze, niezależność i pracę na własnych zasadach, czarny humor i absurd dnia codziennego — ale też ryzykowne układy, kontakt z półświatkiem, przemoc i ludzi, którym wolno więcej.
„Dziewczyny Konstancina” to opowieść o codzienności pracownicy seksualnej. Beata mówi wprost: to normalna praca. Bez wstydu i bez tłumaczeń robi to, co trzeba, by utrzymać rodzinę i mieć wpływ na własne życie.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.