Informujemy, że serwis ten wykorzystuje pliki Cookie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj.
Wersja mobilna [przełącz]

Andrzej Strumiłło - Powidoki. Wiersze i zapiski z lat 1947-2019

Flaga Polska 12 lutego 2020, środa
Autor: Andrzej Strumiłło
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Inne

Andrzej Strumiłło (ur. w 1927 w Wilnie) sobie tylko wiadomym sposobem łączy rozliczne talenty – jest równocześnie rzeźbiarzem, grafikiem, malarzem, rysownikiem, fotografem, ilustratorem, poetą, diarystą, edytorem, scenografem, wystawiennikiem, kolekcjonerem dzieł sztuki, podróżnikiem, hodowcą koni arabskich, profesorem wykładającym na uczelniach artystycznych, animatorem wydarzeń kulturalnych. Po wojnie repatriował się z Nowogródczyzny do Lublina. Studiował w PWSSP w Łodzi u Władysława Strzemińskiego i w krakowskiej ASP, razem z Tadeuszem Wróblewskim, Andrzejem Wajdą i Janem Tarasinem.

Zwiedził wiele egzotycznych krajów, widział wojnę w Wietnamie, przeszedł z plecakiem i bronią tysiąc kilometrów syberyjskiej tajgi, poznał Tajlandię, Chiny, Japonię, Mongolię, Indie, Nepal, przemierzył Himalaje, Ałtaj, Kraj Chabarowski, Kaukaz, pustynię Gobi. Obok rysunków, grafik i fotografii powstawały wtedy także wiersze, utrwalające momenty olśnień, przemyśleń inspirowanych przez myśl Wschodu, tradycje taoistyczne i buddyjskie.
W latach 1982–1984 kierował pracownią graficzną w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Po powrocie do Polski wyremontował w Maćkowej Rudzie na Suwalszczyźnie modrzewiowy dom, założył arboretum, uprawia ogród i sad, hoduje przepiękne konie arabskie.
Jako edytor ma w swym dorobku blisko 200 wydawnictw, książek i albumów, w tym imponującą "Księgę Wielkiego Księstwa Litewskiego". Wydał także kilka bogato ilustrowanych tomów swoich wierszy – jego "powidoki" i zapiski to przejmujące ślady poszukiwań filozoficznych i religijnych, medytacje nad przemijaniem, bólem istnienia, teksty wyrastające z głębokiego przeżycia Psalmów, Apokalipsy, św. Augustyna, Paracelsusa, mistyków Wschodu.
Wybór z 72 (!) lat prezentuje to, co w poezji Andrzeja Strumiłły najlepsze.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.